Transformacja sektora budowlanego a kryzys klimatyczny

Planet in our hands

W październiku 2018 roku IPCC wydało raport, który brzmiał jak wyrok: ludzkość ma zaledwie 10 lat, by powstrzymać katastrofę klimatyczną. Dziś jest grudzień 2025 — połowa tego czasu minęła, a odpowiedzialność sektora budowlanego, to 1/3 globalnych odpadów i 32% zużycia energii.

Kapitalizm vs. klimat: Dlaczego zmiana jest tak trudna?

W kapitalizmie do zmiany na rynku w teori najczęściej dochodzi gdy jest ona efektem zmian potrzeb konsumenta, lub rodzi się nowa potrzeba. Producent ma tę potrzebę zaspokoić, jak najmniejszym kosztem, przy jak największym zysku dla siebie. Niektóre firmy po prostu nie mają interesu w wytwarzaniu materiałów, które bedą trwalsze i mniej szkodliwe. Chcą one ciągle sprzedawać nowe materiały czy produkty w jak największej ilości. Oczywiście są jeszcze rządy i międzynarodowe organizacje, które próbują coś zmienić. Jednak wydaje się, że do dopóki zmiana nie nastąpi w samych konsumentach, część działań może okazać się niewystarczająca, lub spotkać się z oporem społecznym.

Pathways into the future, with path dependencies and iterative problem-solving and decision-making (after Fazey et al., 2016)

Budynki odpowiadają za około 32% globalnej konsumpcji energii, a sektor budowlany, odpowiedzialny jest za generowanie około 1/3 światowej ilości odpadów, w większości nie recyklingowalnych. Dane te porażają w kontekście przywołanego wcześniej raportu i reakcji sektora budowlanego, a w zasadzie jego braku, na niego. Dlatego tak ważna jest rola Architekta w tym aspekcie. Potrzebujemy zmiany na poziomie społecznym, a nie tylko w czysto technicznym aspekcie, projektowania budynków.

Dziś zaczynamy mówić już o tym jak zaadoptować się do zmian klimatycznych, a nie jak ich uniknąć. Obecnie największe koszty zmian klimatycznych ponoszą kraje najbiedniejsze, a największymi odpowiedzialnymi za zmiany klimatyczne są kraje rozwinięte. Paradoksalnie pierwszymi oficjalnymi klimatycznymi migrantami będą, już w 2026 roku, mieszkańcy państwa wyspiarskiego Tuvalu, z Oceanii. Region ten odpowiada za symboliczny 1,2% globalnej emisji CO2. Podnoszący się poziom oceanu dosłownie pozbawia ludzi gruntu pod nogami. Ale również i my w Europie zaczynamy dostrzegać zachodzące zmiany.

Patrząc w przeszłość, zmiany zachodzą powoli, aż dochodzi do jednego dramatycznego punku, w którym zmienia się wszystko. Przykłady można mnożyć, od Rewolucji Francuskiej po upadek Muru Berlińskiego. Potrzebujemy radykalnie zmienić sektor budowlany i uczynić go cyrkularnym. Obecnie wszystko w tym sektorze jest linearne. Pobieramy materiały ze środowiska naturalnego, przetwarzamy, i wykorzystujemy do budowy. Po 20 lub więcej lat, burzymy, remontujemy, przebudowujemy budynek i wyrzucamy zużyte materiały. Stopień ponownego wykorzystania materiałów budowlanych w Polsce to 10-15%.

circular economy

Architekci na pierwszej linii: Czy mogą uratować przyszłość?

Architektów obowiązkiem jest wpływać na zmianę potrzeb klientów poprzez edukację, poprawę świadomości, tak by to klient odczuł potrzebę i korzyść stosowania zrównoważonych metod budowania. Architekci często mówią, że nie wiele można zrobić bez dobrego świadomego klienta. Prasa  architektoniczna opisuje tylko te tematy które będą poczytne. Nawet najwięksi klienci powiedzą, że odpowiadają przed udziałowcami, których to nie interesuje i niewiele mogą zrobić.

Sam wielokrotnie uczestniczyłem w projektach deweloperskich, gdzie niejednokrotnie, zmuszeni byliśmy do stosowania rozwiązań najtańszych lub takich które wygenerują jak największy zysk dla dewelopera, ze stratą dla użytkowników. Ochrona środowiska dla dewelopera to tylko obowiązek wynikający z ustawy czy rozporządzenia. To co będzie działo się z budynkiem w trakcie użytkowania czy po jego zakończeniu nie ma znaczenia.

To my architekci jesteśmy pierwszymi, z którym konsument ma do czynienia w procesie budowlanym. Jesteśmy w stanie wpływać na klientów. Klient zjawia się u nas oczekując pomysłów, rozwiązań problemów. Architekt nie tylko powinien dać klientowi to czego ten oczekuje, ale również, to o czym nigdy by nie pomyślał, że może być możliwe. Mamy argumenty, raporty, dane w ogromnych ilościach, musimy jedynie zacząć ich używać w rozmowie z klientami. Musimy uwierzyć w to, że mamy wpływ.

Strefa komfortu, która jest iluzją.

Większość ludzi ma tendencję do trzymania się swojej strefy komfortu, unikając zmian mają poczucie bezpieczeństwa. Każdą nowość traktują podejrzliwie i jako potencjalne ryzyko. Problem polega na tym, że strefa komfortu nie istnieje, to konstrukt naszego umysłu, dający złudne poczucie bezpieczeństwa. Ma to swoje przełożenie w opornym wprowadzaniu zmian w sektorze budowlanym. Strefa komfortu to iluzja. Prawdziwe bezpieczeństwo daje tylko działanie. Sektor budowlany stoi przed wyborem: albo zmieni się teraz, albo zostanie zmieciony przez skutki własnej obojętności. Architekci, inwestorzy, klienci — wszyscy jesteśmy częścią tego systemu. Czas przestać się wstydzić i zacząć budować przyszłość.

autor wpisu:

arch. Dawid Ćwiertniewicz

Pozostałe wpisy:

  • Transformacja sektora budowlanego a kryzys klimatyczny

    W październiku 2018 roku IPCC wydało raport, który brzmiał jak wyrok: ludzkość ma zaledwie 10 lat, by powstrzymać katastrofę klimatyczną. Dziś jest grudzień 2025 — połowa tego czasu minęła, a odpowiedzialność sektora budowlanego, to 1/3 globalnych odpadów i 32% zużycia energii. Kapitalizm vs. klimat: Dlaczego zmiana jest tak trudna? W kapitalizmie do zmiany na rynku…

  • Architektura odporna, ekologiczna i samowystarczalna – filozofia i praktyczne zastosowanie

    Dlaczego Robust Architecture może być przyszłością budownictwa? Wyzwania współczesnego budownictwa Współczesne budownictwo wciąż opiera się na rozwiązaniach, które praktycznie nie zmieniły się od ostatnich 50 lat. W związku z tym sektor ten stoi dziś przed poważnymi wyzwaniami. Do najpilniejszych należą: wysoka emisyjność, uzależnienie od nieodnawialnych źródeł energii, krótka żywotność wielu budynków oraz dynamicznie rosnące koszty ich utrzymania. Robust Architecture: Przyszłość odpornego budownictwa W odpowiedzi na te problemy pojawiła się rewolucyjna koncepcja — Robust Architecture. To podejście…

  • Samowystarczalne domy Podhala: Przyszłość Mieszkania na Obszarach Wiejskich

    Podhale, z jego malowniczymi krajobrazami Gorców i Pienin, może stać się pionierem w budowie samowystarczalnych domów. Te nowoczesne, zeroemisyjne budynki nie tylko chronią środowisko, ale także ożywiają lokalne społeczności, tworząc nowe miejsca pracy i przyciągając inwestorów. Ponadto samowystarczalne domy Podhala to nic nowego, 100 lat temu większość gospodarstw domowych na wsiach była samowystarczalna. W dobie rosnącej urbanizacji i związanych…

  • Psychologia mieszkania w górach – Projektowanie dla dobrostanu

    Wstęp Życie w górach to nie tylko widok wschodzącego słońca, ale także psychologia mieszkania w górach – czyli sposób, w jaki architektura, światło, akustyka i widok z okna wspierają naszą psychikę. To, jak zaprojektujemy przestrzeń, ma wpływ na samopoczucie, równowagę emocjonalną i zdolność do regeneracji. Psychologia mieszkania w górach podkreśla, że góry są jednocześnie źródłem inspiracji i wyzwania –…

2025 D7 Studio

kontakt@d7s.pl